Chcesz odświeżyć wygląd swoich kół, ale nie masz ochoty wydawać fortuny na nowe dekielki lub profesjonalną renowację? Mam dla Ciebie świetną wiadomość! Samodzielne malowanie dekielków od felg to prosty i niezwykle ekonomiczny sposób na to, aby Twoje auto znów prezentowało się nienagannie. W tym praktycznym poradniku krok po kroku pokażę Ci, jak to zrobić, nawet jeśli nie masz dużego doświadczenia w majsterkowaniu.
Samodzielne malowanie dekielków od felg prosty sposób na odświeżenie wyglądu kół
- Samodzielne malowanie dekielków to ekonomiczna alternatywa, kosztująca zazwyczaj poniżej 100 zł za materiały.
- Kluczem do trwałego efektu jest precyzyjne przygotowanie powierzchni: demontaż, dokładne czyszczenie, odtłuszczenie i zmatowienie papierem wodnym.
- Niezbędne materiały to podkład do plastiku, lakier bazowy w sprayu (np. akrylowy) oraz lakier bezbarwny (klar) dla ochrony i połysku.
- Malowanie wymaga cierpliwości i nakładania wielu cienkich warstw, aby uniknąć zacieków i uzyskać gładką powierzchnię.
- Logo producenta można zabezpieczyć taśmą, zdemontować lub zastąpić nowymi naklejkami żelowymi 3D.
- Alternatywą jest guma w sprayu, która pozwala na łatwe usunięcie powłoki i zmianę koloru.
Odśwież wygląd kół dlaczego warto odnowić dekielki?
Zniszczone, porysowane czy wyblakłe dekielki to często pomijany, ale bardzo istotny element, który potrafi zepsuć ogólny wizerunek nawet najlepiej utrzymanego samochodu. Wyobraź sobie piękne, lśniące felgi i do tego te małe, zaniedbane detale od razu rzuca się to w oczy i obniża estetykę całego auta.
Dlatego właśnie tak bardzo polecam samodzielne odnowienie dekielków. To nie tylko kwestia oszczędności, ale także ogromnej satysfakcji z własnoręcznie wykonanej pracy. Zapewniam Cię, że to zadanie jest w zasięgu każdego amatora motoryzacji. Wymaga jedynie cierpliwości, dokładności i chęci do nauki kilku prostych technik. Efekt końcowy? Odświeżony wygląd kół i duma z dobrze wykonanej roboty!
Porównując koszty, samodzielna renowacja dekielków w domu to wydatek rzędu poniżej 100 zł za komplet materiałów. Zlecenie takiej usługi profesjonalnemu warsztatowi to już zupełnie inna bajka często kilkukrotnie wyższa kwota. Widzisz więc, jak dużą przewagę ekonomiczną ma metoda DIY.

Niezbędnik majsterkowicza co kupić przed malowaniem dekielków?
Zanim zabierzesz się do pracy, musisz skompletować odpowiednie narzędzia i materiały. Pamiętaj, że jakość produktów ma bezpośredni wpływ na trwałość i estetykę końcowego efektu. Oto co będzie Ci potrzebne:
- Papier wodny: O gradacji 500-800. Będzie niezbędny do zmatowienia powierzchni i zapewnienia przyczepności kolejnych warstw.
- Włóknina ścierna: Przydatna do trudno dostępnych miejsc i delikatnego matowienia.
- Zmywacz/odtłuszczacz: Specjalny preparat do usuwania starych powłok lakierniczych i gruntownego odtłuszczania.
- Benzyna ekstrakcyjna: Doskonała do usunięcia wszelkich zabrudzeń, tłuszczu i resztek silikonu, które mogłyby negatywnie wpłynąć na przyczepność lakieru.
Kolejnym kluczowym elementem jest podkład do plastiku. Nie pomijaj go! Dekielki są zazwyczaj wykonane z tworzywa sztucznego, a bez specjalnego podkładu lakier nie będzie miał odpowiedniej przyczepności i szybko zacznie odpryskiwać. Podkład epoksydowy lub specjalny do tworzyw sztucznych stworzy idealną bazę dla lakieru.
Jeśli chodzi o lakier, najwygodniejsze w aplikacji są lakiery w sprayu. Na rynku znajdziesz wiele opcji, np. lakiery akrylowe, które dają ładne, równomierne krycie. Możesz również zdecydować się na lakiery strukturalne, które nadadzą dekielkom ciekawą, chropowatą fakturę. Ja często korzystam z produktów marek takich jak Motip, Boll, K2 czy Dupli-Color są łatwo dostępne i sprawdzone.
Na sam koniec, ale równie ważny, jest lakier bezbarwny, czyli klar. To on odpowiada za ochronę pomalowanej powierzchni przed zarysowaniami, działaniem chemii (np. z myjni) oraz niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. Dodatkowo nadaje połysk lub matowe wykończenie, w zależności od Twoich preferencji. Jeśli zależy Ci na maksymalnej trwałości, poszukaj lakieru bezbarwnego 2K jest on znacznie odporniejszy.
Malowanie dekielków krok po kroku szczegółowy poradnik
Perfekcyjne przygotowanie powierzchni klucz do trwałego efektu
Zacznij od bezpiecznego demontażu dekielków z felg. Zrób to delikatnie, aby nie uszkodzić zaczepów. Po zdjęciu dokładnie obejrzyj każdy dekielek sprawdź, czy nie ma pęknięć, głębokich rys czy innych uszkodzeń, które wymagałyby naprawy przed malowaniem.
Następnie przejdź do głębokiego czyszczenia i odtłuszczania. To absolutnie kluczowy etap! Użyj benzyny ekstrakcyjnej lub specjalnego odtłuszczacza, aby usunąć wszelkie zabrudzenia, kurz, smar i tłuszcz. Pamiętaj, że nawet najmniejsza cząsteczka brudu może spowodować, że lakier nie będzie się dobrze trzymał, a efekt końcowy będzie daleki od ideału. Upewnij się, że powierzchnia jest idealnie czysta i sucha.
Kolejnym krokiem jest matowienie starej powłoki. Weź papier wodny o gradacji 500-800 i delikatnie, ale dokładnie zmatuj całą powierzchnię dekielka. Celem nie jest zdarcie starej farby do gołego plastiku, a jedynie stworzenie mikro-rys, które zapewnią doskonałą przyczepność dla podkładu. Matuj na mokro, regularnie płucząc dekielek, aby usunąć pył. Po zmatowieniu ponownie dokładnie umyj i odtłuść dekielki.
Gruntowanie, czyli przyczepność to podstawa
Gdy dekielki są już czyste, suche i zmatowione, możesz przystąpić do aplikacji podkładu do tworzyw sztucznych. Pamiętaj, aby nakładać go cienkimi, równomiernymi warstwami. Lepiej nałożyć dwie cienkie warstwy niż jedną grubą, która może spłynąć lub stworzyć nieestetyczne zacieki. Trzymaj puszkę w odpowiedniej odległości (zazwyczaj około 20-30 cm) i wykonuj płynne ruchy.
Po nałożeniu podkładu, pozwól mu na odpowiednie przeschnięcie. Zazwyczaj zajmuje to od 15 do 30 minut, ale zawsze sprawdź instrukcję producenta na opakowaniu. Cierpliwość na tym etapie jest niezwykle ważna nie spiesz się, bo niedoschnięty podkład może zepsuć całą dalszą pracę.
Nadawanie koloru precyzja jest Twoim sprzymierzeńcem
Teraz czas na lakier bazowy, czyli ten, który nada dekielkom wybrany kolor. Kluczem do sukcesu jest prawidłowa technika malowania sprayem. Trzymaj puszkę w stałej odległości od powierzchni (ok. 20-30 cm) i wykonuj płynne, równoległe ruchy. Unikaj zatrzymywania strumienia lakieru w jednym miejscu, aby nie dopuścić do powstania zacieków czy efektu "skórki pomarańczy".
Zawsze powtarzam moim znajomym: wiele cienkich warstw lakieru bazowego jest znacznie lepsze niż jedna gruba. Gruba warstwa schnie nierównomiernie, łatwiej o zacieki i pęcherze. Cienkie warstwy zapewniają równomierne krycie, głębię koloru i znacznie lepszą trwałość.
Pamiętaj o zachowaniu odpowiednich odstępów czasowych między kolejnymi cienkimi warstwami lakieru bazowego. Każda warstwa musi wstępnie przeschnąć, zanim nałożysz następną. Zazwyczaj wystarczy 5-10 minut, ale ponownie sprawdź zalecenia producenta lakieru. To pozwoli uniknąć problemów z przyczepnością i zapewni gładką powierzchnię.Przeczytaj również: Audi A4 B8: Felgi 18 cali jakie ET wybrać? Uniknij błędów!
Zabezpieczanie lakierem bezbarwnym (klarem)
Gdy lakier bazowy jest już suchy i uzyskał pełnię koloru, czas na zabezpieczenie całości lakierem bezbarwnym. Zastanów się, czy wolisz wykończenie błyszczące czy matowe. Ja zazwyczaj dopasowuję to do wyglądu felg jeśli felgi są błyszczące, dekielki też powinny takie być, aby całość tworzyła spójną kompozycję.
Nałóż 2-3 cienkie warstwy lakieru bezbarwnego (klaru), zachowując odstępy czasowe między nimi. Klar to Twój pancerz ochronny! To on maksymalnie zabezpieczy pomalowaną powierzchnię przed zarysowaniami, promieniami UV, solą drogową i innymi czynnikami zewnętrznymi. Im solidniejsza warstwa klaru, tym dłużej dekielki będą wyglądać jak nowe.
Po nałożeniu ostatniej warstwy klaru, dekielki potrzebują czasu na pełne utwardzenie. Zazwyczaj lakier jest suchy w dotyku po kilku godzinach, ale pełne utwardzenie może trwać nawet 24-48 godzin. W tym czasie staraj się ich nie dotykać i nie narażać na uszkodzenia. Dopiero po tym czasie możesz bezpiecznie zamontować je z powrotem na felgi.

Logo na dekielku jak je zabezpieczyć lub odnowić?
Wiele dekielków posiada logo producenta, które często jest wypukłe lub chromowane. Jeśli chcesz je zachować w oryginalnym stanie, musisz je precyzyjnie zamaskować. Użyj dobrej jakości taśmy maskującej i skalpela modelarskiego, aby dokładnie wyciąć kształt logo i zabezpieczyć je przed lakierem. To wymaga cierpliwości, ale efekt jest tego wart.
Alternatywną metodą jest demontaż emblematu przed malowaniem. Niektóre loga są po prostu wklejone lub wciśnięte, co pozwala na ich łatwe usunięcie. Po pomalowaniu dekielków możesz je ponownie zamontować, używając kleju do plastiku.
Jeśli oryginalne logo jest zniszczone lub po prostu chcesz nadać dekielkom nowy charakter, możesz zakupić gotowe, personalizowane naklejki żelowe 3D z logo. Są one dostępne w różnych rozmiarach i wzorach, a po naklejeniu na pomalowane dekielki wyglądają bardzo estetycznie i profesjonalnie.
Guma w sprayu odwracalna alternatywa dla lakieru
Oprócz tradycyjnego lakierowania, coraz większą popularność zdobywa guma w sprayu, np. K2 Color Flex. To fantastyczna alternatywa, która oferuje wiele zalet. Przede wszystkim, guma w sprayu tworzy elastyczną powłokę, która chroni oryginalną powierzchnię dekielków. Dostępna jest w szerokiej gamie kolorów, zarówno matowych, jak i z połyskiem, co pozwala na dużą swobodę w personalizacji. Największą zaletą jest jednak odwracalność procesu gumę można po prostu zerwać, gdy znudzi nam się kolor lub powłoka ulegnie uszkodzeniu.
Proces przygotowania dekielków pod malowanie gumą w sprayu jest znacznie prostszy niż w przypadku tradycyjnego lakierowania. Zazwyczaj wystarczy dokładne umycie i odtłuszczenie powierzchni. Nie ma potrzeby matowienia czy stosowania specjalnych podkładów, co oszczędza czas i wysiłek.
Jeśli kolor się znudzi lub powłoka z gumy w sprayu ulegnie uszkodzeniu, możesz ją łatwo usunąć. Wystarczy podważyć krawędź i delikatnie zerwać całą warstwę, nie uszkadzając oryginalnej powierzchni dekielka. To sprawia, że guma w sprayu jest idealnym rozwiązaniem dla osób, które lubią często zmieniać wygląd swojego auta lub obawiają się trwałej zmiany.
Unikaj wpadek najczęstsze błędy przy malowaniu dekielków
Nawet przy najlepszych chęciach, początkujący mogą popełnić kilka błędów. Najczęstszym problemem są zacieki i nierówna powłoka. Wynikają one zazwyczaj z nałożenia zbyt grubej warstwy lakieru lub zbyt bliskiego trzymania puszki. Pamiętaj: cierpliwość i wiele cienkich warstw to klucz do sukcesu!
Innym błędem jest "zważony" lakier, czyli sytuacja, gdy nowa warstwa lakieru reaguje ze starą, tworząc marszczenia lub pęcherze. To najczęściej efekt niedokładnego przygotowania powierzchni (np. niedostatecznego odtłuszczenia) lub użycia niekompatybilnych produktów. Zawsze upewnij się, że wszystkie preparaty są ze sobą zgodne.
Często spotykam się też z problemem łatwego odpryskiwania powłoki. To niemal zawsze wina pominięcia lub niedokładnego wykonania kluczowych etapów: użycia odpowiedniego podkładu do plastiku i dokładnego zmatowienia powierzchni. Bez dobrej przyczepności lakier nie ma szans na trwałość.
Na koniec, warto wspomnieć o różnicy koloru między dekielkami a felgami. Czasami trudno jest idealnie dobrać odcień lakieru. Moja rada: jeśli masz taką możliwość, przetestuj lakier w niewidocznym miejscu lub na kawałku plastiku, zanim pomalujesz dekielki. Możesz też zabrać felgę do sklepu z lakierami, aby profesjonalnie dobrać odcień.
